Dlaczego ekrany tak mocno przyciągają dzieci (i dorosłych)?

Wyobraź sobie, że masz dostęp do magicznego przycisku, który w jednej chwili przenosi Cię w stan przyjemności, relaksu i szczęścia. Nic dziwnego, że nasz mózg – genialna maszyna zaprogramowana do przetrwania i unikania zagrożeń – tak bardzo tego pragnie. Problem pojawia się jednak, gdy przyjemność staje się zbyt łatwo dostępna, jak w przypadku ekranów.

Dopamina – superbohater i złoczyńca w jednym

Nasze mózgi są mistrzami adaptacji. Ich podstawową misją jest ochrona nas przed stresem, zagrożeniami i chorobami. Przyjemność to jeden ze sposobów, w jaki mózg motywuje nas do działania – a neuroprzekaźnikiem odpowiedzialnym za ten efekt jest dopamina. Uwalnia się już na samą myśl o czymś przyjemnym, popychając nas w kierunku tego, co sprawia radość.

Wbrew pozorom, dopamina nie służy wyłącznie poprawie nastroju. Jej główną funkcją jest zmuszanie nas do skupienia na tym, co w danej chwili istotne. Jest jak silnik napędzający nas do działania.

Ekranowe eldorado dopaminy

Kiedy dziecko ogląda bajkę, gra w grę lub korzysta z aplikacji, jego mózg zalewają dopamina i endorfiny. To właśnie ten moment, gdy maluch czuje się szczęśliwy i zadowolony. Mózg zapamiętuje ten stan i motywuje dziecko, by ponownie sięgnęło po ekran – to najszybsza droga do przyjemności.

Problem zaczyna się, gdy dostęp do takich bodźców staje się zbyt łatwy i szybki. Mózg uczy się, że osiągnięcie przyjemności wymaga jedynie odblokowania telefonu czy włączenia telewizora. W ten sposób poziom dopaminy rośnie nienaturalnie wysoko, a dzieci zaczynają postrzegać ekran jako najłatwiejsze źródło rozrywki.

Dlaczego my też sięgamy po ekrany?

Mechanizm nagrody działa identycznie w głowach dorosłych. Przewijanie mediów społecznościowych, odświeżanie maila czy powiadomienia dźwiękowe to nieustanne zastrzyki dopaminy, które uzależniają. Nasze mózgi uwielbiają nowości i niespodzianki – ta cecha była przydatna naszym przodkom w poszukiwaniu pożywienia i odkrywaniu nowych terenów. Dziś powoduje, że kompulsywnie sprawdzamy ekrany, szukając tego jednego powiadomienia, które przyniesie coś ekscytującego.

Czasami samo usłyszenie sygnału wiadomości wywołuje większy wyrzut dopaminy niż faktyczne przeczytanie wiadomości. To dlatego tak trudno oderwać się od telefonu, a wyciszenie powiadomień wydaje się nieosiągalne.

Uzależnienie od ekranów – czy to realne zagrożenie?

Choć uzależnienie od treści ekranowych nie jest jeszcze oficjalnie uznawane za jednostkę chorobową, wielu specjalistów opisuje je właśnie w ten sposób. Mechanizm nagrody, który motywował nas do przetrwania, dziś wpędza nas w pułapkę cyfrowych przyjemności.

Dzieci są szczególnie podatne na to zagrożenie. Ich mózgi wciąż się rozwijają – umiejętność regulacji emocji, samokontrola i poczucie odpowiedzialności dopiero się kształtują. To nie zła wola sprawia, że dzieci nie potrafią wyłączyć bajki czy odłożyć telefonu – ich mózg zwyczajnie nie jest jeszcze gotowy na takie wyzwanie.

Audiokiddo – zdrowa alternatywa dla ekranów

Wiemy, jak trudne jest ograniczenie dzieciom dostępu do technologii w cyfrowym świecie. Dlatego stworzyliśmy Audiokiddo – interaktywne audiozabawy dla dzieci, które angażują przedszkolaki i uczniów szkół podstawowych, zapewniając im wartościową rozrywkę bez użycia ekranów.

Nasze audiozabawy wykorzystują naturalną ciekawość dziecka i pobudzają jego wyobraźnię, rozwijając przy tym umiejętności językowe, koncentrację oraz kreatywność. Dzięki temu dzieci mogą cieszyć się zabawą, a rodzice zyskują pewność, że czas spędzony na rozrywce wspiera rozwój ich pociech.

Jak przerwać błędne koło ekranowej przyjemności?

Nie chodzi o całkowitą eliminację technologii – byłoby to nierealne i niepotrzebne. Kluczem jest świadome korzystanie z ekranów i równoważenie cyfrowej rozrywki z aktywnościami wspierającymi rozwój. Dzieci, które mają dostęp do kreatywnych, angażujących form zabawy, lepiej radzą sobie z ograniczeniami czasowymi dotyczącymi ekranów.

Warto wprowadzić cyfrową higienę:

  • Ustalanie jasnych zasad korzystania z urządzeń,
  • Tworzenie stref wolnych od technologii (np. przy stole),
  • Zapewnienie alternatywnych aktywności, takich jak zabawy na świeżym powietrzu czy interaktywne audiozabawy.

Dopamina nie jest naszym wrogiem – to ona motywuje nas do działania i daje satysfakcję. Jednak w świecie, gdzie przyjemność jest na wyciągnięcie ręki, musimy nauczyć się świadomie z niej korzystać.

Źródła:

  1. A. Hansen, Wyloguj swój mózg. Jak zadbać o swój mózg w dobie nowych technologii, Kraków, 2020.
  2. M. Bigaj, Wychowanie przy ekranie. Jak przygotować dziecko do życia w sieci?, Warszawa, 2023.

Koszyk

0
image/svg+xml

Brak produktów w koszyku.

Kontynuuj zakupy